BassKurs
Menu
 
Intro
Kurs
Artykuły
Downloads
Linki
Autor

Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
 
Sprzęt



hosted by:
Altec Systems

Rozdział 6 - podstawy bluesa

Dlaczego akurat bluesa?? Otóż blues jest gatunkiem muzycznym wywodzącym się z XIX w. ze środowisk amerykańskich czarnoskórych niewolników. Piosenki bluesowe miały umilać zupełnie nieprzyjemną pracę, pozwalać na oderwanie się od pozbawionej perspektyw rzeczywistości. Tematyką piosenek bluesowych były codzienne problemy robotników - ich marzenia, porażki miłosne, historie z ich życia, itp. Formą wyrazu było naśladowanie odgłosów otaczającego ich świata - motywy rytmiczne to np. tętent końskich kopyt, odgłosy parowozu, wiatr gwiżdżący w polu, itp.

Słowo 'blues' wywodzi się od blue devils - diabełki te miały nawiedzać ludzi wprowadzając ich w ponury nastrój. Określenie tegoż nastroju pojawia się bardzo często w muzyce - frazy typu "when I'm feelin' blue" dają się słyszeć w bardzo wielu piosenkach. Charakterystyczne dla tegoż bluesowego nastroju jest to, że zwykle nie da się określić jego racjonalnej przyczyny - stąd przypisywano go działaniom blue devils. Niemniej jednak ów stan ducha miał swoje dobre strony - ofiary 'diabłów' niejednokrotnie sięgały po instrumenty muzyczne tworząc piękne melodie, które w wielu przypadkach przetrwały w muzyce do dziś i są grane przez współczesnych wykonawców.

Blues ewoluował w wieku XX w kierunkach, którym zawdzięczamy ogromną część naszej współczesnej kultury. Z bluesa wywiódł się jazz, grany początkowo w latach 20-tych XX wieku w najbardziej obskurnych lokalach dla Murzynów, domach publicznych w harlemach, itp. Dopiero w latach 40-tych jazz (początkowo w postaci big-bandów) trafił na salony. Bluesowi zawdzięczamy także rock&rolla, z którego powstał rock - a więc cała masa popularnych obecnie gatunków mniej lub bardziej ciężkiej muzyki.

Historię muzyki można zgłębiać do woli, do czego z całego serca zachęcam. Polecam także nieco naiwny od struny fabuły i gry aktorskiej film "Crossroads" (nie chodzi o ten z Britney Spears), w którym oprócz gitarowych fajerwerków i związanych z bluesem symboli znajdziemy także fatalną kreację Steve'a Vai'a ;-). Co by nie było film warto obejrzeć, bo można się z niego dowiedzieć co to jest mojo, dlaczego bluesman ma zawsze pecha, kogo można spotkać na rozstajach dróg i po co bluesman zaprzedaje duszę diabłu... Heh ;-)

Wracamy do gry na basie. Więc po co uczymy się bluesa? Po pierwsze śledząc historię współczesnej muzyki rozrywkowej od jej faktycznych początków lepiej zrozumiemy to, co obecnie gramy. Nawet muzyka takich grup jak Dream Theater (poniekąd dość oryginalna) nie wzięła się znikąd - jest tym, co muzycy z zespołu słuchali w przeszłości, tym co ich najbardziej w muzyce zainspirowało. Po prostu muzyk nie może być dobry nie słuchając muzyki, a słuchanie warto wzbogadzić o to, czego słuchali idole naszych idoli. Po drugie blues jest gatunkiem prostym od strony rytmicznej i harmonicznej. Skoro radzili z nim sobie farmerzy-analfabeci, to jest szansa, że polski dzieciak też sobie poradzi ;-). W istocie struktura bluesa jest bardzo prosta i intuicyjna, dlatego łatwo się jej nauczyć, a w graniu skoncentrować się na samej muzyce. Blues to podstawa improwizacji, a bez improwizacji współczesnej muzyki praktycznie nie ma - muzycy improwizują w każdym obecnie gatunku muzycznym wyłączając klasykę, dlatego naukę improwizacji zaczynamy już dziś. Koniec końców bluesa grają wszyscy aspirujący muzycy na całym świecie, więc gdziekolwiek nie zabierzesz swojego basa, znając bluesa będziesz mógł sprawnie zagrać na jamie i dać duży koncert z zespołem, którego nie znasz i z którym nigdy nie grałeś próby.

Dlatego ucz się bluesa, wierz mi - to się opłaci.

Harmoniczna struktura bluesa

Utwory bluesowe składają sie zwykle z dość prostej formy. Zajmiemy się tu najpopularniejszym bluesem 12-taktowym. Występują w nim zasadniczo 3 akordy : tonika, subdominanta, dominanta.

Tonikę budujemy na dźwięku, który określa tonację utworu. Jeśli np. gramy bluesa w Adur, to toniką jest właśnie akord Adur (ew. A7, itp.).

Subdominanta powstaje na kwarcie prymy toniki... Wiadomo o co chodzi? Nie? ;-) Po prostu jeśli prymą toniki w powyższym przykładzie jest dźwięk A, to kwartą od A jest dźwięk D (patrz rozdział o interwałach). Więc subdominantą będzie akord Ddur (tudzież D7... otempotem)

Dominantę natomiast tworzymy na kwincie prymy toniki - czyli od dźwięku A kwintą jest dźwięk E. Dominantą będzie więc akord Edur.

Dla leniwych, którym nie chce sie nauczyć interwałów podaję zestawienie:

Tonacja
Tonika
Subdominata
Dominata
A
A-dur
D-dur
E-dur
Bb
Bb-dur
Eb-dur
F-dur
B (czyli H)
B-dur
E-dur
F#-dur
C
C-dur
F-dur
G-dur
C#
C#-dur
F#-dur
G#-dur
D
D-dur
G-dur
A-dur
D#
D#-dur
G#-dur
Bb-dur
E
E-dur
A-dur
B-dur
F
F-dur
Bb-dur
C-dur
F#
F#-dur
B-dur
C#-dur
G
G-dur
C-dur
D-dur
G#
G#-dur
C#-dur
D#-dur

Już na początek wyklaruję, że zamiast akordów durowych można grać np. molowe (tzw. blues molowy) tudzież (bardzo często stosowane) durowe septymowe (oznaczenie np. A7). Polegają one na tym, że gramy w nich septymę mało (otempotem w przykładach).

Teraz kolej na formę 12-taktowego bluesa. Oto schemat kolejnych jego taktów (T=tonika, S=subdominanta, D=dominanta) :

| T | S | T | T |

| S | S | T | T |

| D | S | T | D |

I tak w kółeczko. Jak będzie to wyglądało w akordach dla bluesa w Adur?

| A7 | D7 | A7 | A7 |

| D7 | D7 | A7 | A7 |

| E7 | D7 | A7 | E7 |

Dla bluesów w innych tonacjach wystarczy podstawić odpowiednie akordy - w przypadku gitary i basu zmiana tonacji sprowadza się więc do przesunięcia ręki na gryfie o kilka pozycji w górę bądź w dół i zagrania tego samego.

Czas na kilka przykładów ilustrujących wykład.

1. Prosty bluesik w A. Choć partia basu należy do najmniej skomplikowanych, to udaje się z niej wytworzyć przy dobrze grających bębnach całkiem fajny rytm. Zresztą kto powiedział, że bluesa trzeba grać w sposób skomplikowany??? Kliknij

2. Dla odmiany walking grany ćwierćuntami w G. Z tych dźwięków będę się tłumaczył potem :-) Kliknij

3. Coś szybszego, w zasadzie to już hard rock, ale na schemacie bluesa. Grane są tu akordy molowe. Kliknij

4. A tu dla odmiany puls triolowy, często w bluesie spotykany. Kliknij

5. Zabieramy się do rzetelnej pracy - jeśli zastanowić się skąd biorą się takie a nie inne dźwięki w 'basie spacerującym', to najprostsze wytłumaczenie znajdzie się w budowie akordów - po prostu gramy te dźwięki, które wchodzą w skład akordu. Ale czy tylko? Otóż nie. Ale po kolei - prosty walking przy użyciu dźwięków pochodzących wyłącznie z akordów durowych septymowych, a więc prymy, tercji wielkiej, kwinty oraz septymy małej. Kliknij

6. Celem urozmaicenia i "eustetycznienia" partii basu dodajmy do nich dźwięki z odpowiednich gam. Po prostu - jeśli ogrywamy akurat akord Adur, to dodajmy do niego dźwięki z gamy Adur. Dochodzi więc sekunda, kwarta, seksta, czyli do każdego akordu 3 dźwięki więcej do dyspozycji. Kliknij

7. Czegoś jeszcze brakuje... Chodzi o tzw. dźwięki przejściowe. Chodzi o to, że jeśli w takcie pierwszym dźwiękiem ma być załóżmy dźwięk E, to ostanim dźwiękiem wcześniejszego taktu może być dźwięk odległy o pół tonu od E, czyli Eb lub F. Rozbudowanie tej techniki pozwala na takie korzystanie z dźwięków przejściowych, że są one wykorzystywane także w innych miejscach taktu. Kliknij

8. Wiemy już wszystko na temat komponowania bluesowej partii basu? Nie. Ale te podstawy powinny nadać kierunek własnym kombinacjom i eksperymentom. Trzeba dużo grać, słuchać, chodzić na koncerty... Z czasem improwizowane walkingi potrafią wychodzić naprawdę znakomicie. Należy przy tym pamiętać o nastroju i dynamice utworu - słuchać pozostałych członków zespołu, zależnie od tego w którą stronę zmierza grany utwór zagrać ciszej, delikatniej, mniej dźwięków, to znów gdy napięcie wzrasta "zapodać" szybko, gęsto, mocnym brzmieniem. No i słuchać i słuchać... A wiedza zdobyta przy tworzeniu partii bluesowych jak najbardziej nadaje się do wykorzystania w innych gatunkach muzycznych. A tu coś do pogrania w ramach podsumowania. Kliknij