BassKurs
Menu
 
Intro
Kurs
Artykuły
Downloads
Linki
Autor

Rozdział 1
Rozdział 2
Rozdział 3
Rozdział 4
Rozdział 5
Rozdział 6
Rozdział 7
Rozdział 8
Rozdział 9
 
Sprzęt



hosted by:
Altec Systems

Rozdział I - podstawy

No to zabieramy się do pracy.... Pierwsza sprawa to dostosowanie swojej fizjonomii do instrumentu - na początek polecam grę na siedząco. Dobrze jest przy tym skrócić pas gitarowy na tyle, aby podczas siedzenia z gitarą był on naprężony - bez tego gorzej wyważone basy mogą sprawiać problemy przechylając się w stronę główki, co utrudnia grę. Basówkę opieramy na prawej nodze (leworęczni wszystkie słowa "prawy" w tym tekście zamieniają na "lewy").

Lewą dłoń umieszczamy na gryfie w sposób taki, aby kciuk opierał się mniej więcej na środkowej części szyjki (chodzi tu oczywiście o jej szerokość), a naprzeciw niego znalazł się palec środkowy. Należy pamiętać o przypisaniu palców do poszczególnych progów tak, aby każdy palec "obsługiwał" jeden próg na wszystkich strunach. Jeśli więc kciuk mamy naprzeciwko 3 progu, to palec wskazujący będzie grał 2 próg, palec środkowy 3 próg, kolejny 4 próg, palec mały (potocznie przez nastoletnie laski zwany paluszkiem) - 5 próg. Naciskać strunę należy zaraz przed prożkiem - unika się w ten sposób brzęczenia struny o próg. Docisk struny powinien być możliwie najdelikatniejszy. Dobre ćwiczenie - naciśnij strunę na dowolnym progu po czym zacznij uderzać ją paluchem prawej dłoni. Teraz powoli zmniejszaj siłę nacisku palca lewej ręki (cały czas uderzając strunę) aż do momentu, w którym struna zacznie brzęczeć. W ten sposób znajdziesz minimalną siłę z jaką należy dociskać strunę aby nie brzęczała. Ćwiczenie należy regularnie powtarzać, aby właściwy docisk stał się naturalny. Pamiętaj - im lżej dociskasz strunę do progu, tym szybciej i bardziej precyzyjnie będziesz mógł zagrać (do tego nie zmęczysz dłoni, co przy np. 3 godzinnych próbach jest istotne). Dlatego warto się nauczyć lekkiego dociskania struny.

Lewa rekaLewa reka

Co do prawej dłoni - oprzyj przedramię na korpusie basu. Kciuk oprzyj na przystawce. Struny uderza się NAPRZEMIENNIE palcami wskazującym i środkowym. Należy to robić w taki sposób, aby palec po uderzeniu struny lądował na strunie niższej. Naprzemienna gra obydwoma palcami jest niezbędna dla rozwinięcia techniki, dlatego należy ją wyćwiczyć już na samym początku.


Pamiętaj o rozluźnieniu mięśni. Nie chodzi tu wyłącznie o dłonie czy palce, pomyśl także czy nie spinasz ramienia, przedramienia, karku, barku, uda, czegokolwiek. Po prostu w trakcie ćwiczenia przerwij na chwilę i upewnij się czy wszystkie mięśnie masz rozluźnione.

Polecam tupanie do rytmu w czasie gry - już od samego początku nauki. W przyszłości będzie to bardzo pomocne w trzymaniu time'u, pozwoli na lepsze "osadzenie" dźwięków.

Tu jest coś o strojeniu basu.

Ćwiczenia:

1. Proste ogranie pustych strun. Lewej ręki użyj do tłumienia strun, które odzywają się niepotrzebnie, lub wybrzmiewają w chwili, gdy grasz już następny dźwięk. Kliknij.

2. Jak wyżej, ale nieco szybciej. Pamiętaj o naprzemiennym palcowaniu. Zwróć też uwagę na wartości rytmiczne - półnuta to nie to samo co ćwierćnuta i pauza ćwierćnutowa. Należy pamiętać o kontrolowaniu długości dźwięku i wytłumieniu go we właściwym momencie. Wsłuchaj się dokładnie w nagranie GP3 i zagraj świadomie skracając odpowiednie dźwięki. Jeśli masz problemy z time'em, potraktuj pauzę jako dźwięk, który trzeba zagrać i pomóż sobie metronomem lub tupaniem nogą. Kliknij.

3. Jak szybko to zagrasz to wyjdzie prawie riff metalowy :)) Pamiętaj jednak, aby z początku ćwiczyć powoli i w rytmie, stopniowo zwiększając tempo. Klinkij.

4. To jest blues. Na razie potraktuj to jako ćwiczenie techniczne. Pamiętaj o zachowaniu dłoni w jednej pozycji. Przy graniu tego ćwiczenia nie należy przesuwać kciuka lewej ręki (wiem, że to może trochę boleć na początku...). Myśl też o przypisaniu progów poszczególnym palcom oraz o naprzemiennej pracy prawej ręki. Kliknij.

5. To trochę trudniejszy blues zagrany w innej pozycji. Kliknij.

Tu przerwa na odrobinę teorii. Jak już pewnie słyszałeś (aś), w muzyce jest coś takiego jak gamy. Np. takie doremifasolasido, to gama C-dur. Jest to po prostu odśpiewanie dźwięków C D E F G A H C (tu uwaga - polski dźwięk H wszędzie na świecie nazywa się B, natomiast polskie B, to światowe Bb). Różnica między doremifasolasido a CDEFGAHC polega na tym, że to pierwsze łatwiej zaśpiewać. Oto schemat gamy durowej, na dowolnych 3 strunach:

Schemat

Pionowe kreski oznaczają kolejne progi, a symbole Y,X to miejsca w których znajdują się dźwięki należące do gamy. Y1 to pierwszy stopień gamy. Jeśli będzie to np. dźwięk A, to powstanie gama A-dur. Jeśli C, to C-dur, itd. Y8 to oktawa dźwięku Y1, a więc dźwięk o tej samej nazwie, ale o oktawę wyższy. Jeśli więc mamy gamę A-dur, to dźwięk Y2 jest dźwiękiem A. Kolejne X to stopnie gamy (X5 to piąty stopień, X6 to szósty, itd. informacje o stopniach gamy przydadzą się później).

Schemat

Choć gama molowa ma inny schemat od durowej, zasady są te same. Spotkasz się pewnie niebawem z określeniami "gama harmoniczna", "gama melodyczna", okaże się przy tym, że gamy te gra się nieco inaczej i gama molowa może wyglądać nie do końca tak jak na powyższym schemacie... Ale o tym w dalszych rozdziałach :)

A oto kilka przykładów i ćwiczeń w gamach : 1 2 3 4

6. Oto tzw. skala chromatyczna, czyli taka, w której odległość między dowolnymi dwoma sąsiednimi dźwiękami wynosi półton. Kliknij.

7. Tu wprowadzamy podział rytmiczny - ósemka (poprzednie ćwiczenia grany były półnutami i ćwierćnutami). Taki prawie-metalowy riff2 :) Kliknij.

8. Interwały, to odległości między dźwiękami. Interwałem jest np. wspomniana wcześniej oktawa. W tym ćwiczeniu wykorzystamy interwał tercji. Należy zagrać kolejne dźwięki gamy G-dur i do każdego z nich zagrać jego tercję. Wszystko jest widoczne w pliku GP3. Zawiera on w zasadzie kilka ćwiczeń - w różnych podziałach rytmicznych. Ćwiczenia w tercjach (jak np. to tutaj) należy wykonywać regularnie i starannie. Są znakomitymi ćwiczeniami na rozgrzewkę i rozciągnięcie palców. Więcej o interwałach i ćwiczeniach interwałów w dalszych rozdziałach kursu (temat rzeka...). Kliknij.

9. Ćwiczenie podsumowujące. Sorry za tak mało artystyczne potraktowanie tematu, ale to dobre na rozciąganie paluchów i technikę w ogóle. Najlepiej naucz się tego przykładu na pamięć (łatwo dostrzec analogie pomiędzy kolejnymi fragmentami, nie trzeba zapamiętywać wszystkich dźwięków) i ćwicz go starannie, rozpoczynając od bardzo wolnego tempa. kliknij

Zapraszam do rozdziału 2